środa, 23 stycznia 2013

Ogr


Na polu bitwy rzadko można spotkać ogry górujące nad swymi mrocznymi kuzynami. Zwykle pojawiają się wyłącznie podczas Plagi, lecz niektórzy donoszą, że na Głębokich Ścieżkach napotkano pojedyncze ogry lub ich grupki na polowaniu. Istnieje przynajmniej jeden raport Szarej Straży z 9:19 Smoka o samotnym ogrze w Głuszy Korcari, choć był on osłabiony i łatwy do pokonania. W czasie Plagi hordzie pomiotów może towarzyszyć naraz do stu takich bestii. Często wykorzystują one swą olbrzymią siłę do burzenia umocnień i roztrącania szeregów armii nieprzyjaciela.
Korzystając ze swej tytanicznej postury, ogry szarżują na wrogów niczym rozjuszone byki, walą pięściami w ziemię, by powalić przeciwników, i miotają w kierunku nadciągających oddziałów ogromne głazy. Ciężko walczyć wręcz z olbrzymem, który chwyta dorosłego wojownika jedną dłonią, by zmiażdżyć go lub dobić drugą. Co zwinniejsi mogą spróbować się wydostać z uchwytu, zaś ich sprzymierzeńcy mogą spróbować uwolnić przyjaciela, ogłuszając ogra nawałą celnych ciosów.
Szarzy Strażnicy uczą, żeby zachować ostrożność przy zabijaniu ogra. O ile stwór nie otrzymał poważnej rany w głowę lub serce, istnieje możliwość, że pozostaje nieprzytomny i po kilku minutach podniesie się w pełni sił. W czasie Plagi większość Szarych Strażników zaleca palenie wszystkich pomiotów… Szczególnie „martwych” ogrów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz