piątek, 25 stycznia 2013

Pustka

Badania Pustki stare są jak sama ludzkość, bo od kiedy człowiek śni, kroczymy jej pokręconymi ścieżkami, dostrzegając czasem przelotnie leżące w samym jej sercu miasto. Zawsze bliskie tak jak nasze myśli, a mimo to odseparowane od naszego świata i niedostępne.
Imperium Tevinter poświęciło ogromne ilości złota, lyrium oraz niewolników rasy ludzkiej, próbując sporządzić mapę Pustki. Ostatecznie jednak okazało się, że był to wysiłek daremny, bo choć część Pustki należy do potężnych duchów, to całość nieustannie się zmienia. Zanim Imperium zmuszone było porzucić projekt, udało mu się odnaleźć tuzin podlegających ciągłym przemianom królestw, a także skatalogować kilkaset typów duchów.
Związki śniących z Pustką są bardzo skomplikowane. Nawet jeśli śmiertelnik wejdzie do jej wnętrza, posiłkując się lyrium, nie będzie w stanie jej kontrolować i na nią wpływać. Za to zamieszkujące Pustkę duchy mogą to czynić, jednak wedle Zakonu nie mają po temu ani wyobraźni, ani ambicji. Odtwarzają tylko to, co ujrzą za pośrednictwem swych śpiących gości. Powstają więc złożone kopie naszych miast, ludzi i wydarzeń, które – jak lustrzane odbicie – pozbawione są kontekstu i nie ma w nich życia. Nawet najpotężniejsze demony dokonują ledwie plagiatu myśli i obaw śmiertelników, a swe królestwa wznoszą po to tylko, by móc posmakować życia.

— fragment dzieła Wyciszenie i rola Pustki w kulturze ludzi, autorstwa Pierwszego Zaklinacza Josephusa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz