czwartek, 24 stycznia 2013

Wierzenia krasnoludów

W rozległych salach Orzammaru niemal nigdy nie rozbrzmiewa Pieśń Światła. Nic w tym dziwnego, bo w przeciwieństwie do elfów, którzy zostali porzuceni przez swych bogów, albo mieszkańców Tevinteru, którzy czcili smoki, krasnoludy nigdy nie miały bogów.
Już samo pojęcie wyznania jest w Orzammarze czymś obcym. Krasnoludy zamiast tego zdają się czcić „Kamień”, jak sami nazywają ziemię. To dość praktyczne, jak na lud mieszkający pod jej powierzchnią, ale jednocześnie wyraz braku wyobraźni.
Gdy potrzebują przewodnictwa w sprawach duchowych, zwracają się do Przodków. Przodkowie, o których mówi się, że powrócili do Kamienia, przekazują żywym swe decyzje za pomocą brutalnych prób walki na Arenach. Zgromadzona mądrość Przodków jest przechowywana w Skulptorium, gdzie dokumenty są najwyraźniej trzymane w samym lyrium.
Ponad Przodkami, a nawet ponad samymi królami, stoją patroni – ci z krasnoludów, którzy osiągnęli tak wielką pozycję, że zostali wyniesieni niemal do rangi bogów. To ich przedstawiają wielkie posągi ujmujące salę, do której wchodzi się po przybyciu z powierzchni i która jest pierwszą częścią Orzammaru, jaką zobaczą goście.

— fragment księgi W poszukiwaniu wiedzy: podróże uczonego zakonnika, autorstwa brata Genitivusa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz