sobota, 26 stycznia 2013

Zwoje Banastora

Zjednoczenie z energią Pustki to tylko pierwszy z wielu kroków. Następnie należy zestroić umysł z zasadami, którymi Pustka się rządzi, i odszukać więzi łączące królestwo snów z królestwem ciała. To właśnie prawdziwa potęga magii krwi: ciało i umysł są nierozdzielone, w nich leży moc wpływania na umysły i sprawowania nad nimi kontroli.
(pod tekstem widoczne są nieczytelne runy oraz plamy krwi i atramentu)

*****

Inni mówić mogą o nienaruszalności umysłu. Dla tych jednak, którzy znają prawdziwą moc krwi, to głupota. Umysł nie jest ani trochę bardziej nienaruszalny od kolana, małego palca u nogi czy ucha. Jest po prostu ludzkim organem służącym do rozumowania, niczym więcej. A prawdziwe rozumowanie wymaga połączenia z rytmem krwi, wymaga niezmordowanego, dającego życie bicia. Wystarczy te więzy przerwać, a nawet nad umysłem przejąć można kontrolę.
(pod tekstem widoczny jest pozbawiony jakichkolwiek podpisów czy komentarzy diagram przedstawiający rytuał magii krwi)

*****

W Pustce żyją zarówno istoty niegodziwe, jak i zacne, wszystkie jednak zarażają rodzaj ludzki żądzami oraz pychą. Przyciąga je nasza moc. I nie bez powodu: łącząc ciało ze snem, stajemy się jedyną drogą, poprzez którą mieszkańcy zaświatów przedostać się mogą do królestwa ciała. Aby wejść na drogę ku prawdziwej potędze, zdobądź sympatię tych biednych istot i pokonaj je. Zmuś je, by stały się twymi sługami lub oddaj im swe serce. Tak czy inaczej zdobędziesz ogromną moc.
(pod tekstem na marginesie namalowano za pomocą krwi jakieś tajemnicze symbole)

*****

Tych istot, tych demonów, nie trzeba przekupywać. Z natury bowiem tęsknią do świata ciała oraz krwi. I ty im to właśnie oferujesz: dajesz im wytchnienie odwiecznego poszukiwania prawdziwego życia. Wciągnij je w pojedynek na siłę woli, a odniesiesz sukces. Jeśli zaś zawiedziesz, zdobędziesz moc, lecz ciało twe należeć będzie do demona. Ciesz się tą piekielną mocą, póki możesz, bo kiedy staniesz się plugawcem, demon opanuje wkrótce twój umysł.
(niżej znajduje się szereg wersów zapisanych jakimś tajemniczym językiem, który odczytać zdołają tylko najzdolniejsi lingwiści)

*****

W końcu, gdy poznasz już smak słodkiego nektaru demonicznego błogosławieństwa, powstaniesz na nowo, wyniesiony jako bóg. Dzięki połączeniu ziemi z niebem, ciała ze snem, krwi i wspomnień wzniesiesz się ponad błahe sprawy Zakonu i jego sługusów, poza sprawy świeckiej szlachty i jej nieistotne spory. Dzięki opisanym na tych zwojach rytuałom zdobędziesz władzę nad umysłami innych istot, zwalczysz pokusy Pustki i złamiesz wolę demonów. Niechaj nie zaprząta ci głowy żadne morderstwo czy kradzież, gdyż staniesz się władcą absolutnym, a świat legnie u twych stóp.
(pod tekstem widnieją kolejne tajemnicze i mroczne w swej naturze glify)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz